Wyspa Łza. Joanna Bator

Na Sandrę Valentine, która w 1989 roku znikła bez śladu i do dziś nie odnaleziono jej ciała. Pisarka i fotograf ruszają śladem zaginionej Sandry. Tam, gdzie kończy się jej trop, zaczyna się mroczna opowieść o miłości, samotności i pisaniu. O podróży na Sri Lankę, o wyspie w kształcie łzy, bramie do świata Joanny Bator i jej bliźniaczki… Zdjęcia Adama Golca ilustrują tę mroczną podróż na wyspę, gdzie ludzie i miejsca istnieją jednocześnie w rzeczywistości i w świecie czarnej magii.

 

„Czytałam po raz pierwszy i miałam wrażenie, że poddaję się narratorce jak sile przypływu: raz odciąga mnie od zaginionej Sandry i przyciąga do Bator, raz z impetem pcha na wyspę, by po chwili wrzucić na sam środek oceanu – bezkresu wspomnień, mozolnego tworzenia literackiej genealogii, przebłysków Piaskowej Góry, Chmurdalii,

Ciemno, prawie noc i pogrzebanych sekretów. To wrażenie wcale nie mija. Elektryzująca książka”.
Redaktorka Wyspy Łzy

Portal używa plików cookies, korzystanie z portalu oznacza ich akceptację, więcej informacji na stronie "Polityka Cookies"

Korzystanie z portalu oznacza automatyczną akceptację postanowień zawartych w "Regulaminie Serwisu" i "Polityce Prywatności"

Przeczytaj inne:
Najwyższa choinka w Warszawie na Stadionie Narodowym

„Choinka MetLife” będzie najwyższym drzewkiem świątecznym w Warszawie o wysokości 26 metrów i średnicy u podstawy ponad 8 metrów. Na...

Zamknij